Etykiety
- 7th guest
- Alfa Boot
- Alone in the dark 1
- Alone in the dark 2
- Arena
- Avernum 1
- B.A.T 1
- Baldur's Gate 1
- Banner Saga 1
- Barahir
- Breath of Fire 1
- Breath of Fire 2
- Broken Sword 1
- Castlevania 1
- Castlevania 2
- Castlevania 3
- Castlevania 4
- Castlevania 5
- Cayne
- Coldfire Keep
- Corrosion
- Cruise for a Corpse
- Daggerfall
- Dark Eye 1
- Dark Eye 2
- Dark Seed 1
- Dark Seed 2
- Darkest Woods
- Devil Survivor 1
- Distraint
- Divi-Dead
- Dracula 1
- Dracula 2
- Dragon Quest I
- Dragon Quest II
- Dragon Quest III
- Dragon Quest IV
- Dragon Quest V
- Dragonsphere
- Dreamweb
- Etrian Odyssey 1
- Etrian Odyssey 2
- Eye of Beholder 1
- Eye of Beholder 2
- Fallout 1
- Fascination
- Final Fantasy I
- Final Fantasy II
- Final Fantasy III
- Final Fantasy IV
- Final Fantasy V
- Final Fantasy VI
- Final Fantasy VII
- Final Fantasy VIII
- Fire Emblem 1
- Fire Emblem 2
- Fire Emblem 3
- Fire Emblem 4
- Forgotten Hill: Fall
- Gabriel Knight 1
- Gabriel Knight 2
- Gateway 1
- Gobliiins 1
- Gobliiins 2
- Gobliiins 3
- Goetia
- Heart of China
- I Have no Mouth...
- Icewind Dale 1
- Icewind Dale 2
- Ishar 1
- Ishar 2
- Ishar 3
- Isoland 1
- King's Quest I
- King's Quest II
- King's Quest III
- King's Quest IV
- King's Quest V
- King's Quest VI
- King's Quest VII
- Klątwa
- Krynn 1
- Krynn 2
- Krynn 3
- Kyrandia 1
- Kyrandia 2
- Kyrandia 3
- Lakeside Murder
- Lands of Lore 1
- Larry 1
- Larry 2
- Larry 3
- Larry 5
- Larry 6
- Last Bible 1
- Legend of Grimrock 1
- Legend of Grimrock 2
- Lone Survivor
- Lufia 1
- Lufia 2
- Lure ot the temptress
- Megami Tensei 1
- Megami Tensei 2
- Menzoberranzan
- Might and Magic 1
- Mother 1
- Noctropolis
- Nocturnal Illusions
- Phantasie 1
- Phoenix Wright 1
- Prisoner of Ice
- Quest for Glory 1
- Quest for Glory 2
- Ravenloft 1
- Ravenloft 2
- Salt and Sanctuary
- Shadow of the Comet
- Shannara
- Shin Megami Tensei 1
- Shin Megami Tensei 2
- Shin Megami Tensei: If...
- Space Quest 1
- Space Quest 2
- Space Quest 3
- Space Quest 4
- Space Quest 5
- Strange Journey
- Suikoden 1
- Syberia 1
- Tajemnice Scarlett
- Trace Memory
- Ultima 0
- Ultima 2
- Ultima 3
- Ultima 4
- Ultima 5
- Ultima 6
- Ultima 7: BG
- Ultima 7: SI
- Ultima 8
- Ultima Underworld 1
- Vagrant Story
- Vampire: The Masquarade - Redemption
- Voodoo Whisperer
- Wizard and Princess
- Wizardry 1
- Wizardry 2
- Wizardry 3
- Wizardry 5
- Wizardry 6
- Wizardry 7
- Ys 1
- Ys 2
- Ys 3
- ultima 1
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fire Emblem 3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fire Emblem 3. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 sierpnia 2021
Fire Emblem: New Mystery of the Emblem: Heroes of Light and Shadow - recenzja
"Fire Emblem Gaiden" nigdy nie istniał - taki wniosek można by wyciągnąć z grania w trzecią część serii "Fire Emblem" zatytułowaną "New Mystery of the Emblem: Heroes of Light and Shadow". Faktem jest, że będąc bezpośrednią kontynuacją fabularną części pierwszej, zrezygnowała niemal zupełnie ze wszystkich innowacji, które wprowadzono w części drugiej.
"Fire Emblem: New Mystery of the Emblem: Heroes of Light and Shadow" zaczyna się raptem kilka miesięcy po zakończeniu jedynki. Archanea leczy rany zadane po wojnie wywołanej przez Gharnefa. Na tronie cesarstwa zasiedli Nyna i Hardin, zaś Marth wrócił do Altei, by odbudować swoje zniszczone królestwo. Niestety, trudno mówić o spokoju, gdy po świecie wciąż krążą bandy dezerterów z różnych armii. W związku z czym Marth musi powołać nową armię, w skład której wchodzą młodzi Altejczycy. Jednym z nich jest bohater gry (stworzony przez gracza). Podczas treningu wyróżnia się i zostaje dowódcą oddziału, zaś jego najlepszą przyjaciółką jest Katrina, młoda taktyczka. Wkrótce jednak dochodzi do zamachu na Martha, będącego zaledwie preludium do wojny, w której dawni towarzysze broni staną się wrogami na śmierć i życie.
Fabułą trzeciej części gry wypada ciekawiej od "Shadow Dragon", nawet jeśli wykorzystuje w sporej części te same postacie. Pogłębiono nieco ich rys i psychikę, poświęcając więcej miejsca wzajemnym relacjom. Historia jest nieco bardziej zaskakująca i mniej oczywista, choć opiera się na w sumie podobnym schemacie. Udanie uzupełnia całą historię o Altei i niejako zamyka ją, gdyż kolejne gry z tej serii poświęcone były już innym bohaterom, miejscom i konfliktom.
Jak wspomniałam, zrezygnowano tu niemal ze wszystkich innowacji, które pojawiły się w "Fire Emblem Gaiden". Wróciło to wszystko, co mieliśmy w "Shadow Dragon" z nieznacznymi tylko zmianami. Tym, co rzuca się w oczy najbardziej, jest kreacja głównego bohatera. Gracz sam tworzy swoją postać, określając jej wygląd, płeć, klasę zawodową. Do pełni szczęścia brakowało mi jeszcze, aby sama mogła wpływać na relacje z innymi bohaterami. Spodobało mi się natomiast, że nasza postać jest także mocno osadzona w fabule. Zdarza się bowiem, że w takich przypadkach postacie graczy są po prostu nieistotnym dodatkiem.
Kolejne zmiany maja juz bardziej kosmetyczny wymiar. Dorzucono kilka nowych przedmiotów i czarów. Co ciekawe, to właśnie one są jedynym łącznikiem tej gry z "Fire Emblem Gaiden", mamy więc czar "Nosferatu" czy bronie przypisane określonej płci lub klasę specjalną Falcon Knight. Pojawiły się też rozmowy z członkami naszej drużyny, toczone między misjami. Niektóre służą po prostu pełniejszemu ich pokazaniu, inne dają nam bardzo konkretne i przydatne informacje odnośnie tego, jak sobie z kolejnymi misjami poradzić lub jak zwerbować nowych członków.
Nieco podstępne może być podejście do mechaniki. W grze występują niemal wszyscy bohaterowie z poprzedniczki oraz nieco nowych. Zmieniono jednak statystyki i postacie, które w poprzedniej części mogły być najlepsze, w tej już wcale nie muszą. Zgodnie z zasadą, że postać rozwijana od zera robi się silniejsza od postaci, którą otrzymamy już po awansie, lepiej rozwijać nowych bohaterów, choć niektórzy ze starych nada okazują się przydatni. Ciekawostką jest wyraźne osłabienie Martha - i to zwraca uwagę, bo w finale są walki, które Marth musi stoczyć i jeśli go nie wzmocnimy przedmiotami (zwłaszcza jego szybkość i obronę), to będzie miał problemy.
Pewne zmiany zaszły w obrębie trudności gry. Wprowadzono kilka poziomów tejże, w zależności od wyboru gracz. Im wyższy poziom, tym wrogowie są mocniejsi i jest ich więcej. Ale nawet grając na niższych poziomach, musimy mieć świadomość, że tej gry nie da się przejść tak łatwo jak "Shadow Dragon". Nieprzypadkowo wprowadzono tzw. "Drill grounds", czyli opcję toczenia walk treningowych między misjami. Gdy kończyłam rozgrywkę, większość mojej drużyny była na 20 (maksymalnym) poziomie swojej drugiej klasy zawodowej. I wcale nie oznaczało to, że kosiłam wroga jak trawę, nie napotykając żadnych trudności. Niektóre misje musiałam powtarzać po kilka razy, co w "Shadow Dragon" rzadko mi się zdarzało. Warto odnotować, że wprowadzono tu przydatną dla wielu opcję - postacie zabite w trakcie bitwy nie giną permanentnie, ale po bitwie dalej możemy ich używać. Ta opcja zresztą bardzo podzieliła fanów - wielu ją chwaliło, inni narzekali, że psuje ona ducha gry.
Pewnym rozczarowaniem był dla mnie fakt, że spora część map została żywcem przeniesiona z pierwszej części. Sprawia to, że taktyka walki na nich nie ulega większym zmianom, nawet jeśli jest nieco trudniej, bo np. w tej części nie mam już po naszej stronie balist, która tak bardzo ułatwiały życie w jedynce. Wrogowie częściej posiadają za to mocniejsze bronie. Nie zaobserwowałam zmian w ich taktyce - nadal konsekwentnie atakują najsłabsze postacie, choć nie potrafią manewrować i zwykle walczą tylko grupami. Wyraźnie zwiększono natomiast ilość pojawiających się na planszach uzupełnień. W zakresie grafiki nie zaszły żadne zmiany, gra wykorzystuje ten sam silnik, który mieliśmy w "Shadow Dragon", zmieniono jedynie obrazki między rozdziałami, teraz są one bardziej kolorowe.
Ga po raz pierwszy trafiła na rynek w 1994. Był to pierwszy "Fire Emblem" wydany na konsolę SNES. Zawierała ona oryginalnie remake pierwszej części z nową grafiką oraz drugą, tytułową część. Sprzedała się bardzo dobrze, stając się jednym z największych bestsellerów w dziejach serii. W 2010 ukazał się jej remake, wydany na konsolę DS, na podstawie którego zresztą pisałam tę recenzję. Został on ciepło przyjęty przez krytykę, ale sprzedał się słabiej niż "Shadow Dragon". Co ciekawe, nie został nawet oficjalnie wydany po angielsku, ale fani wykonali sami tłumaczenie, dzięki któremu można zagrać w tę grę w zrozumiałym języku.
"Fire Emblem: New Mystery of the Emblem - Heroes of Light and Shadow" udanie uzupełnia tę serię, domykając historię Martha i jego drużyny. Lekkie podniesienie poziomu trudności zostało zrównoważone przez brak permanentnej śmierci postaci. Jest to na tyle dobrze zrobiona rzecz, że gra się w nią ze sporą przyjemnością, choć w warstwie fabularnej widać, że nadal odstaje, gdy się porówna z tak udanymi fabularnie grami tRPG jak "Final Fantasy Tactics" czy "Devil Survivor".
Fire Emblem: New Mystery of the Emblem: Heroes of Light and Shadow - opis przejścia
- Marth, w pierwszej części gry bardzo silny, w tej jest słabszy, a nadal jest kluczową postacią. Polecam podnosić mu obronę i szybkość przedmiotami.
- Różdżki z czarami Warp i Rescue polecam zachować na konkretne misje, w których będą niezbędne.
- W odróżnieniu od jedynki, tutaj zdecydowanie warto expić. Polecam korzystać z Drill Grounds, aby zawsze podnosić poziomy postaci, którym niewiele do tego brakuje i odwiedzać arenę, kiedy się tylko da.
Prologue 1
Prolog pełni rolę tutorialową. Po prostu pokonujemy wojownika, a po nim walczymy z Jagenem i także go pokonujemy.
Prologue 2
Druga część tutoriala. Pokonujemy Luke'a a potem jego kolegę. To nie będzie nic trudnego.
Prologue 3
Trzecia część tutoriala. Po walce z dwójką pieszych możemy osłabioną jednostkę odesłać do fortu, zaś gdy pojawi się Caeda, eliminujemy ją łucznikiem - za bossów zawsze jest więcej expa niż za szeregowych żołnierzy.
Prologue 4
Czwarty tutorial. Korzystamy z Wrysa, lecząc każda postać, która zostanie osłabiona. To jedyny sposób, aby kapłani zdobywali expa, więc leczymy zawsze i co tylko się da. Athenę pokonujemy główną postacią, by zdobyć więcej expa.
Prologue 5
Kolejny tutorial, ale teraz już bitwa. Najpierw eliminujemy złych panów z toporami, Caede i Wrysa trzymając z dala od łucznika. Potem dołączy do nas Merric. Kawalerią eliminujemy łucznika. Czekamy, podchodzimy do bossa, osłabiamy bossa magią i strzałami, po czym atakujemy go.
Prologue 6
Na początku pojawi się Cecilia, która dostarczy nam nową broń - rozdajemy ją tym, którym możemy. Atakujemy mosty wolniejszymi jednostkami, wspieranymi przez dystansowe, a potem uderzamy na wroga po drugiej stronie rzeki. Gdy pojawi się Draug, dobrym pomysłem jest użycie Merricka, aby go osłabić.
Po bitwie padnie pytanie. Odpowiedź "Yes" oznacza, że w kolejnej bitwie spotkamy Caina, a potem będzie on mógł do nas dołączyć. Odpowiedź "No" oznacza, że miejsce Caina zajmie Est.
Prologue 7
To w sumie pierwsza bitwa, w której trzeba bardziej uważać. Polecam zabrać Merricka, on zada najwięcej obrażeń bossowi. Walcząc z wrogiem starajmy się umieszczać nasze jednostki w fortach, szczególnie, jeśli nie zabraliśmy Wrysa. Gdy pokonamy pierwszą grupę, na planszy pojawi się druga, a w jej skład wchodziła będzie wojowniczka na pegazie, która, choć słaba, ma bardzo duży zasięg operowania. Przeciwko niej najskuteczniejszy jest łuk. Przywódcę wroga osłabiamy Merrickiem i dopiero wtedy atakujemy.
Prologue 8
Na tę misję polecam zabrać Merrica i Wrysa, bo będzie zdecydowanie bardziej krwawa niż poprzednie, więc będziemy potrzebować leczenia. Wybieramy tu nasze najsilniejsze jednostki. Dołączy do nas Mart i Cain lub Est, w zależności od naszych odpowiedzi w Prologu 6. Rozdzielamy drużynę na dwie grupy, pamiętając o dwóch pryncypiach - śmierć Martha oznacza nasza porażkę (tak będzie zawsze), śmierć przywódczyni zabójców to zwycięstwo.
Pentagram po środku planszy to save point, pozwala on nam zapisać grę w trakcie bitwy.
Z dolnego boku planszy będą się respawnować wrogowie, dlatego nie atakujemy najszybciej jak się da, ale idziemy powoli, odpierając ich ataki i lecząc każdą ranną postać. Uważać trzeba na magów, bo ich ataki są mocne. Podobnie rzecz ma się z bossem - tu musimy wszystko rozstrzygnąć w jedną turę, najlepiej najpierw atakując Merrickiem, a potem poprawiając Marthem lub nasza postacią.
- Różdżki z czarami Warp i Rescue polecam zachować na konkretne misje, w których będą niezbędne.
- W odróżnieniu od jedynki, tutaj zdecydowanie warto expić. Polecam korzystać z Drill Grounds, aby zawsze podnosić poziomy postaci, którym niewiele do tego brakuje i odwiedzać arenę, kiedy się tylko da.
Prologue 1
Prolog pełni rolę tutorialową. Po prostu pokonujemy wojownika, a po nim walczymy z Jagenem i także go pokonujemy.
Prologue 2
Druga część tutoriala. Pokonujemy Luke'a a potem jego kolegę. To nie będzie nic trudnego.
Prologue 3
Trzecia część tutoriala. Po walce z dwójką pieszych możemy osłabioną jednostkę odesłać do fortu, zaś gdy pojawi się Caeda, eliminujemy ją łucznikiem - za bossów zawsze jest więcej expa niż za szeregowych żołnierzy.
Prologue 4
Czwarty tutorial. Korzystamy z Wrysa, lecząc każda postać, która zostanie osłabiona. To jedyny sposób, aby kapłani zdobywali expa, więc leczymy zawsze i co tylko się da. Athenę pokonujemy główną postacią, by zdobyć więcej expa.
Prologue 5
Kolejny tutorial, ale teraz już bitwa. Najpierw eliminujemy złych panów z toporami, Caede i Wrysa trzymając z dala od łucznika. Potem dołączy do nas Merric. Kawalerią eliminujemy łucznika. Czekamy, podchodzimy do bossa, osłabiamy bossa magią i strzałami, po czym atakujemy go.
Prologue 6
Na początku pojawi się Cecilia, która dostarczy nam nową broń - rozdajemy ją tym, którym możemy. Atakujemy mosty wolniejszymi jednostkami, wspieranymi przez dystansowe, a potem uderzamy na wroga po drugiej stronie rzeki. Gdy pojawi się Draug, dobrym pomysłem jest użycie Merricka, aby go osłabić.
Po bitwie padnie pytanie. Odpowiedź "Yes" oznacza, że w kolejnej bitwie spotkamy Caina, a potem będzie on mógł do nas dołączyć. Odpowiedź "No" oznacza, że miejsce Caina zajmie Est.
Prologue 7
To w sumie pierwsza bitwa, w której trzeba bardziej uważać. Polecam zabrać Merricka, on zada najwięcej obrażeń bossowi. Walcząc z wrogiem starajmy się umieszczać nasze jednostki w fortach, szczególnie, jeśli nie zabraliśmy Wrysa. Gdy pokonamy pierwszą grupę, na planszy pojawi się druga, a w jej skład wchodziła będzie wojowniczka na pegazie, która, choć słaba, ma bardzo duży zasięg operowania. Przeciwko niej najskuteczniejszy jest łuk. Przywódcę wroga osłabiamy Merrickiem i dopiero wtedy atakujemy.
Prologue 8
Na tę misję polecam zabrać Merrica i Wrysa, bo będzie zdecydowanie bardziej krwawa niż poprzednie, więc będziemy potrzebować leczenia. Wybieramy tu nasze najsilniejsze jednostki. Dołączy do nas Mart i Cain lub Est, w zależności od naszych odpowiedzi w Prologu 6. Rozdzielamy drużynę na dwie grupy, pamiętając o dwóch pryncypiach - śmierć Martha oznacza nasza porażkę (tak będzie zawsze), śmierć przywódczyni zabójców to zwycięstwo.
Pentagram po środku planszy to save point, pozwala on nam zapisać grę w trakcie bitwy.
Z dolnego boku planszy będą się respawnować wrogowie, dlatego nie atakujemy najszybciej jak się da, ale idziemy powoli, odpierając ich ataki i lecząc każdą ranną postać. Uważać trzeba na magów, bo ich ataki są mocne. Podobnie rzecz ma się z bossem - tu musimy wszystko rozstrzygnąć w jedną turę, najlepiej najpierw atakując Merrickiem, a potem poprawiając Marthem lub nasza postacią.
Fire Emblem: New Mystery of the Emblem: Heroes of Light and Shadow - drużyna
Pod względem konstrukcji drużyny, trzecia część serii przypomina dość mocno pierwszą, acz ma kilka miejsc, które mogą okazać się dla gracza pułapkami, zwłaszcza, gdy będzie się chciało grać na pamięć wedle jedynki.
Ta część premiuje też dość mocno zmiany bazowych klas. na przykład Luke, który jest niezłym kawalerzystą, będzie jeszcze lepszym najemnikiem, a Draug, choć jest świetnym pancernym, będzie najlepszym łucznikiem w grze. Warto więc tu eksperymentować. Ponadto, o ile w jedynce opłacało się awansować postać jak tylko była taka opcja, tak tutaj dobrym pomysłem, jest dobić ją do 15 poziomu klasy pierwszej (potem już zwykle zdobywa exp bardzo powoli) i dopiero wtedy awansować na drugi poziom, dzięki czemu będzie mieć jeszcze lepsze statystyki.
Poniżej podaję taki mocno podstawowy skład proponowanej drużyny, którym sama przechodziłam tę grę i który sprawił, że nie miałam większych problemów. Należy pamiętać, że nigdy nie będziemy mogli wysłać więcej niż 11 wojowników na raz.
Po pierwsze, główna postać - sugeruję stworzyć z niej konnego rycerza. Będzie bardzo silna i nie trzeba będzie nawet podnosić jej statystyk przedmiotami, by wybijała się ponad przeciętność.
Po drugie, Marth. W pierwszej części był pakerem. Tu już nie jest. A to jest problem, bo w ostatnich misjach to Marth musi stoczyć decydujące walki. Jeśli będzie za słaby, to mogiła. Dlatego rozwijamy go przez całą grę i podnosimy przedmiotami jego dwie statystyki - szybkość i obronę, bo tu Marth najbardziej kuleje.
Następnie magia - dwiema najlepszymi postaciami, jesli chodzi o posługiwanie się nią, są Malicia (magia lecznicza) oraz Linde (magia ofensywna). W przypadku Linde warto podnieść przedmiotami jej stosunkowo niską magię. Są postacie z wyższą, ale Linde ma szybki dostęp do świetnych czarów, w tym do Nosferatu.W ostatnich misjach będzie jedną z kluczowych postaci. One dziewczyny dwie spokojnie wystarczą, więcej nam nie potrzeba.
Potrzebować będziemy postaci latających. Caede jest jedną z opcji, jako postać o dużej zręczności, a dodatkowo polecam Catrię, jako zdecydowanie najlepszą z trójki sióstr latających na pegazach i jedną z najsilniejszych postaci w grze. One dwie załatwiają tu sprawę.
W temacie kawalerii - zdecydowanie najlepszą z nowych postaci jest Luke, Rody też jest niezły, acz ma słabszy atak, więc trzeba go tutaj rozwinąć.
Feena prezentuje nam nową klasę - Dancer. Choć sama w sobie jest słaba, to pozwala wykonać innej postaci dwie akcje na turę. Jest kilka misji, w których ta umiejętność okaże się nieoceniona, ale i gdzie indziej potrafi zdziałać cuda. Nie należy jej ignorować z powodu przeciętnych statystyk.
Klasycznie, potrzebować będziemy złodzieja, Julian pozostaje tutaj najlepszym wyborem.
Jeśli chodzi o toporników, to polecam Barsta. Ymir, który jest od niego dużo lepszy, pojawia się niestety pod sam koniec gry.
Łucznicy - tutaj Ryan jest godny polecenia, szybko się rozwija i staje bardzo dobrą postacią strzelecką, choć do końca gry pozostaje wrażliwy na ataki innych.
Ciężka piechota - ta klasa została w tej grze, mam wrażenie, dopakowana. Zdecydowanie, inwestujemy w Drauga, który jest istnym czołgiem, a gdy zaczyna jeszcze posługiwać się łukiem, to szybko staje się ulubioną jednostką. Warto mu tylko podnieść ruchliwość. Jako ewentualnie drugiego poleca Dolpha.
Ta część premiuje też dość mocno zmiany bazowych klas. na przykład Luke, który jest niezłym kawalerzystą, będzie jeszcze lepszym najemnikiem, a Draug, choć jest świetnym pancernym, będzie najlepszym łucznikiem w grze. Warto więc tu eksperymentować. Ponadto, o ile w jedynce opłacało się awansować postać jak tylko była taka opcja, tak tutaj dobrym pomysłem, jest dobić ją do 15 poziomu klasy pierwszej (potem już zwykle zdobywa exp bardzo powoli) i dopiero wtedy awansować na drugi poziom, dzięki czemu będzie mieć jeszcze lepsze statystyki.
Poniżej podaję taki mocno podstawowy skład proponowanej drużyny, którym sama przechodziłam tę grę i który sprawił, że nie miałam większych problemów. Należy pamiętać, że nigdy nie będziemy mogli wysłać więcej niż 11 wojowników na raz.
Po pierwsze, główna postać - sugeruję stworzyć z niej konnego rycerza. Będzie bardzo silna i nie trzeba będzie nawet podnosić jej statystyk przedmiotami, by wybijała się ponad przeciętność.
Po drugie, Marth. W pierwszej części był pakerem. Tu już nie jest. A to jest problem, bo w ostatnich misjach to Marth musi stoczyć decydujące walki. Jeśli będzie za słaby, to mogiła. Dlatego rozwijamy go przez całą grę i podnosimy przedmiotami jego dwie statystyki - szybkość i obronę, bo tu Marth najbardziej kuleje.
Następnie magia - dwiema najlepszymi postaciami, jesli chodzi o posługiwanie się nią, są Malicia (magia lecznicza) oraz Linde (magia ofensywna). W przypadku Linde warto podnieść przedmiotami jej stosunkowo niską magię. Są postacie z wyższą, ale Linde ma szybki dostęp do świetnych czarów, w tym do Nosferatu.W ostatnich misjach będzie jedną z kluczowych postaci. One dziewczyny dwie spokojnie wystarczą, więcej nam nie potrzeba.
Potrzebować będziemy postaci latających. Caede jest jedną z opcji, jako postać o dużej zręczności, a dodatkowo polecam Catrię, jako zdecydowanie najlepszą z trójki sióstr latających na pegazach i jedną z najsilniejszych postaci w grze. One dwie załatwiają tu sprawę.
W temacie kawalerii - zdecydowanie najlepszą z nowych postaci jest Luke, Rody też jest niezły, acz ma słabszy atak, więc trzeba go tutaj rozwinąć.
Feena prezentuje nam nową klasę - Dancer. Choć sama w sobie jest słaba, to pozwala wykonać innej postaci dwie akcje na turę. Jest kilka misji, w których ta umiejętność okaże się nieoceniona, ale i gdzie indziej potrafi zdziałać cuda. Nie należy jej ignorować z powodu przeciętnych statystyk.
Klasycznie, potrzebować będziemy złodzieja, Julian pozostaje tutaj najlepszym wyborem.
Jeśli chodzi o toporników, to polecam Barsta. Ymir, który jest od niego dużo lepszy, pojawia się niestety pod sam koniec gry.
Łucznicy - tutaj Ryan jest godny polecenia, szybko się rozwija i staje bardzo dobrą postacią strzelecką, choć do końca gry pozostaje wrażliwy na ataki innych.
Ciężka piechota - ta klasa została w tej grze, mam wrażenie, dopakowana. Zdecydowanie, inwestujemy w Drauga, który jest istnym czołgiem, a gdy zaczyna jeszcze posługiwać się łukiem, to szybko staje się ulubioną jednostką. Warto mu tylko podnieść ruchliwość. Jako ewentualnie drugiego poleca Dolpha.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




